Jesienne pogorszenie nastroju

Jesień to szczególny okres, kiedy dzień staje się krótszy, a przyroda zamiera. Powoli opadają liście z drzew, zwierzęta szykują się do snu zimowego bądź do przetrwania zimy. Ludzie natomiast mogą odczuwać zmiany w nastroju, brak energii i gorsze samopoczucie. Wszystko przez mniejszą ilość światła słonecznego, chłód, częste deszcze i krótki dzień.

Taka jesienna chandra nie jest niczym niezwykłym i może dopaść wielu z nas. Bez względu na to, w jakim jesteśmy wieku, czy pracujemy czy nie, czy na ogół uważamy się za osoby szczęśliwe bądź nie…pogorszenie samopoczucia w okresie jesiennym jest zupełnie normalne. Na szczęście, dość szybko mija. Ponadto, nie powinniśmy mieć także problemów z tym, aby szybko pozbyć się tego gorszego nastroju. W jaki sposób?

Przede wszystkim, w walce z chandrą pomóc nam mogą przyjaciele. Spotkania towarzyskie bardzo pozytywnie wpływają na nasz nastrój i uwalniają endorfiny w naszym mózgu. Jeśli więc dopada nas jesienne pogorszenie nastroju, koniecznie umówmy się na kawę z przyjaciółmi i spędźmy trochę czasu w towarzystwie bliskich osób. Dodatkowo, wiele osób radzi sobie z chandrą także w zaciszu swojego domu. Na przykład spędzając wieczór na oglądaniu komedii lub ulubionych filmów, zajadając się zdrowymi przekąskami, czy po prostu czytając książki. Dłuższe wieczory sprzyjają temu, aby więcej czasu spędzać na wypoczywaniu. Warto ten czas spędzić oglądając telewizję, słuchając muzykę czy relaksując się z dobrą książka w dłoni.

Chandra czy depresja

Nie każdy wie o tym, że przedłużające się pogorszenie nastroju również oznacza chandrę. Może okazać się, że jesień jedynie uwidoczni nam problem, z którym zmagamy się od pewnego czasu. Jeżeli doskwiera nam przedłużający się smutek, ciągły brak energii i chęci do zrobienia czegokolwiek, jeżeli nie mamy motywacji do tego, by wstać z łóżka i zrobić cokolwiek, brakuje nam apetytu i cierpimy na bezsenność – powinniśmy jak najszybciej skonsultować się z lekarzem psychiatrą lub psychologiem. Mogą to być objawy depresji, która bywa trudna do odróżnienia od chwilowego pogorszenia nastroju. Zwłaszcza, że często potrafimy ukrywać swój smutek przed innymi. Wówczas ciężko będzie innym osobom odgadnąć, co jest problemem. Jeśli natomiast będziemy potrzebować pomocy, inne osoby mogą nie zorientować się nawet i nie pomogą nam.

Czy rzeczywiście depresja jest coraz częstsza?

Wielu specjalistów twierdzi, że w obecnych czasach depresja stała się bardzo dużym problemem. Coraz więcej osób cierpi z jej powodu, a wśród osób dotkniętych tą chorobą nie brakuje również dzieci. Z tego względu powinniśmy dużo mówić o depresji i uczyć innych, w jaki sposób odróżnić ją od zwykłej, jesiennej chandry. Może okazać się, że ktoś zupełnie nie zdaje sobie sprawy z tego, że wystarczy odrobina wsparcia i pomocy, aby poradzić sobie z tą chorobą. Jednak ukrywając jej objawy i nie okazując swoich prawdziwych emocji możemy nie otrzymać wystarczającej pomocy. Dlatego warto mieć przy sobie kogoś, kto będzie nas wspierać i w razie potrzeby wysłucha.