Jak radzić sobie w czasie skoku rozwojowego?

Pierwszy uśmiech, pierwsze podniesienie główki, przewrócenie się z plecków na brzuszek, raczkowanie, chodzenie – to umiejętności, które dziecko zdobywa w pierwszym roku życia. To umiejętności, które napawają rodziców radością i dumą. Jednak zanim dziecko je opanuje, poprzedzą je trudne chwile, które cierpliwość rodzicielską wystawią na próbę. Skoki rozwojowe, bo o nich mowa potrafią dać rodzicom nieźle w kość. Jak sobie radzić w trakcie skoku? Podpowiadamy

Pierwszy rok życia to czas dynamicznego rozwoju dziecka. Niektóre etapy rozwoju mają charakter skokowy. Mówimy wówczas o skokach rozwojowych, czyli sytuacjach, w których dziecko rozwija nową umiejętność. Wyróżnia się siedem skoków rozwojowych, które dziecko przechodzi przez pierwsze dwanaście miesięcy życia. Są one związane z gwałtownymi zmianami w układzie nerwowym, które pozwalają niemowlakowi nabywać nowych umiejętności.

Jak radzić sobie w trakcie skoku rozwojowego? Motywacja rodzica

Zdobycie nowych umiejętności przez maluszka nie jest łatwe. To duże osiągnięcie dla jego małego układu nerwowego. Dlatego każdy skok rozwojowy jest poprzedzony płaczem, marudzeniem dziecka. Maluszek może być niespokojny, potrzebuje większej niż zazwyczaj obecności mamy. U niektórych dzieci mogą pojawić się problemy ze snem lub z karmieniem – dziecko nie ssie butelki/piersi, jednak płacze przy ich odstawianiu. Możemy mieć wrażenie, że dziecko zaczyna zapominać zdobyte wcześniej umiejętności. To może być oznaka, że nasza pociecha przechodzi skok rozwojowy.

Każde dziecko jest inne, rozwija się w innym tempie. Od tego też zależy w jakim momencie przejdzie skok rozwojowy. Co ważne, każde dziecko może go przechodzić inaczej. Przy jednym etapie będzie bardziej płaczliwe, a przy innym nawet nie zauważymy zmiany w zachowaniu dziecka. Nie należy więc przykładać przesadnej uwagi do dat, w których następuje skok rozwojowy. Wszystko uwarunkowane jest indywidualnym rozwojem dziecka.

Świadomy rodzic, to taki, który świadomie podchodzi do zmian zachodzących w układzie nerwowym dziecka. To rodzic, który rozumie zniecierpliwienie dziecka. W trakcie skoku rozwojowego musimy uzbroić się w cierpliwość. Tylko spokój pozwoli przebrnąć przez ten czas. W tym czasie warto podążać za potrzebami dziecka. Jeśli potrzebuje więcej uwagi, nie powinniśmy odpychać dziecka, tylko zapewnić mu maksimum bliskości i zrozumienia.

Skok rozwojowy wiąże się ze zmianą zachowania dziecka – staje się ono bardziej płaczliwe, marudne, wymaga więcej uwagi i bliskości z rodzicem. Jednak musimy pamiętać, że nie zawsze zmiana zachowania dziecka wynika ze skoku rozwojowego. Czasem może zwiastować chorobę.