Uciążliwa pasieka na działce sąsiada

pasieka na działceMogłoby się wydawać, że posiadanie pasieki w sąsiedztwie niesie ze sobą same korzyści. Jej funkcjonowanie bezsprzecznie zwiększa plony właścicieli pobliskich upraw, jak również korzystnie wpływa na ekosystem okolicy. Zdarzają się jednak sytuacje, kiedy posadowienie pasieki może powodować większe ilości pszczół na przyległych nieruchomościach. Konsekwencją takiego stanu rzeczy może być utrudnienie w korzystaniu z nieruchomości, spowodowane żądleniem. Dyskomfort z tym związany widoczny jest w szczególności, w sytuacji kiedy pasieka o znaczącej liczbie uli jest posadowiona niedaleko nieruchomości zabudowanych. Obawa przed owadami, których żądlenie może prowadzić do reakcji anafilaktycznych, stanowi zarzewie konfliktów sąsiedzkich. Kiedy rozmowy nie przynoszą efektu, w przypadku braku porozumienia, dochodzi nawet do procesów sądowych.

Rozwiązywaniu sporów na tym tle nie sprzyja brak przepisów normujących ograniczenia w usytuowaniu pasieki pszczelej, w szczególności minimalnej odległości od dróg, innych działek, domów. Ustawodawca uregulował jedynie tę kwestię w odniesieniu do pasiek posadowionych w lasach. Zalecenia – nie mające jednak mocy wiążącej – znaleźć można w Kodeksie dobrej praktyki produkcyjnej w pszczelarstwie. Zgodnie z nimi:

  • ule z pszczołami powinny być ustawione co najmniej 10 metrów od uczęszczanej drogi publicznej, budynków mieszkalnych, inwentarskich i gospodarczych, a także podwórza oraz ogrodu, natomiast 50 m od autostrad i dróg szybkiego ruchu;
  • ule z pszczołami ustawione w odległości 3 – 10 m od wskazanego wyżej otoczenia powinny być oddzielone stałą przeszkodą (parkan, mur, krzewy) o wysokości co najmniej 3 m, która spowoduje wznoszenie się wylatujących i powracających do ula pszczół nad pobliskim terenem;

Wiele osób myśli, że może robić na nieruchomości, która stanowi jego własność, co tylko mu się podoba. Nic bardziej mylnego. Własność nie jest prawem bezwzględnym. Jest ona ograniczona przez ustawy, zasady współżycia społecznego, oraz społeczno-gospodarcze przeznaczenie tego prawa. Ponadto w przypadku prawa własności nieruchomości ograniczeniem jest też wzgląd na oddziaływanie wykonywania tego prawa na nieruchomości sąsiednie i nakaz powstrzymania się od zachowań zakłócających korzystanie z tych nieruchomości, wykraczających ponad dolegliwość przeciętną, która wynika ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Przy określeniu nadmierności oddziaływania należy uwzględniać stosunki miejscowe – sytuację, miejsce i czas zakłóceń – sposób używania nieruchomości na danym terenie oraz porę i czas trwania zakłóceń.     

Zakazane jest zatem zakłócanie korzystania z nieruchomości sąsiedniej w każdy sposób, jeżeli stopień zakłócenia przekracza zwykłą miarę w stosunkach miejscowych. W takiej sytuacji można żądać nie tylko usunięcia skutków zakłóceń, ale także samego zagrożenia (immisji). Przepis art. 144 w zw. z art. 222 § 2 k.c. pozwala na nałożenie na właściciela nieruchomości, z której pochodzą negatywne oddziaływania, nie tylko obowiązku całkowitego zaprzestania działań stanowiących źródło immisji, ale także nałożenia na niego takich obowiązków, które doprowadzą do „powrotu” zakłóceń w granice przeciętnej miary, a więc dozwolonego negatywnego oddziaływania na nieruchomości sąsiednie (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 maja 2002 r. sygn. V CKN 1021/00). Zatem właściciel działki sąsiedzkiej może żądać w pierwszej kolejności usunięcia wszystkich rodzin pszczelich. Po drugie, dochodzić ograniczenia ilości uli, ich przesunięcia od granicy z działką sąsiednią. 

Oczywiście dysponowanie działką o charakterze rolnym nie sprzeciwia się posadowieniu na niej i prowadzeniu pasieki. Jej właściciel musi jednak mieć na względzie, planując ilość rodzin pszczelich, oddziaływanie owadów na działki sąsiednie, w szczególności budowlane. Za niedopuszczalną uznać należy taką sytuację, by właściciele nieruchomości sąsiednich, przeznaczonych na cele budowlane, ze strachu przed ukąszeniem pszczół, obawiali się budować na swoich działkach, przebywać na nich, czy nawet dochodzić do nich.

Pamiętać przy tym należy, iż Sądy rozstrzygając tego typu sprawy winny kierować się zasadą proporcjonalności i adekwatności w ingerencję praw. Zawsze zatem sąd winien ważyć rację prezentowane przez obie strony procesu. Pszczoły ze względu na ich ruchliwość mają szeroki i daleki zakres oddziaływania. W tym właśnie przejawia się swoistość immisji za pośrednictwem pszczół i jej społeczno-gospodarcze znaczenie. Jednocześnie pod uwagę powinny być brane także inne wartości, jak życie i zdrowie ludzkie (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 grudnia 1979 r., sygn. akt III CRN 249/79). Uwzględniać również należy prawo właściciela nieruchomości rolnej do posiadania na niej pasieki. 

Oznaczone , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *