Podmioty odpowiedzialne za szkody wyrządzone przez psy oraz inne zwierzęta

Specyfika prowadzenia gospodarstwa rolnego powoduje, że szczególna staje się rola psów w gospodarstwie. Zwierzęta te wykorzystywane są w charakterze psów pasterskich lub służących bezpieczeństwu siedlisk – w celu pilnowania maszyn, urządzeń, inwentarza, plonów oraz pozostałego dobytku. Zasadniczo zatem nie są chowane przez rolników dla osobistej przyjemności lub dla towarzystwa. Niekiedy dochodzi do sytuacji, gdy psy powodują szkody, np. poprzez wtargnięcie na jezdnię i spowodowanie wypadku drogowego, pogryzienie człowieka. Powstaje wówczas wątpliwość kto ponosi odpowiedzialność za przedmiotową szkodę oraz czy obejmuje ją ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej rolników, jako szkodę powstałą w związku z posiadaniem gospodarstwa. Ostatnie zagadnienie było niejednolicie oceniane w orzecznictwie sądów. Sytuację tę zmieni uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2017 r., sygn. III CZP 114/16.

Zgodnie z naczelną zasadą podmiotem odpowiedzialnym za szkodę jest każdy, kto zwierzę chowa albo się nim posługuje. Chodzi więc o osobę, która sprawuje władztwo nad zwierzęciem. Przyjmuje się, że chowanie zwierzęcia nie jest równoznaczne z posiadaniem do niego tytułu prawnego. Nie trzeba być zatem jego właścicielem. Wystarczające jest podejmowanie względem niego opieki – np. karmienie, leczenie, dawanie schronienia. Czynności faktycznej opieki muszą być podejmowane przez osobę we własnym interesie oraz w sposób względnie trwały. Chowający zwierzę lub się nim posługujący odpowiada także za osoby, którym powierzył pieczę nad zwierzęciem – np. domownika, pracownika. 

Odpowiedzialność za jakiekolwiek zwierzę, niekoniecznie domowe, trzymane przez człowieka oparta jest na zasadzie winy. Wina chowającego zwierzę dotyczy nadzoru nad zwierzęciem. Co charakterystyczne nasz ustawodawca przyjął w tym zakresie regułę domniemania winy trzymającego zwierzę. W konsekwencji poszkodowany musi jedynie wykazać dwie okoliczności. Po pierwsze, poniesienie szkody wyrządzonej przez zwierzę. Po drugie, że podmiot, od którego żąda naprawienia szkody, zwierzę chował lub się nim posługiwał.  Zgodnie bowiem z art. 431§ 1 k.c.: 

,,Kto zwierzę chowa albo się nim posługuje, zobowiązany jest do naprawienia wyrządzonej przez nie szkody niezależnie od tego, czy było pod jego nadzorem, czy też zabłąkało się lub uciekło, chyba że ani on, ani osoba, za którą ponosi odpowiedzialność, nie ponoszą winy”.

Ustawodawca udzielił poszkodowanemu bardzo silnej ochrony. Uwolnienie się od odpowiedzialności za szkodę polegać będzie nie tylko na wykazaniu braku własnej winy w nadzorze, ale też na wykazaniu braku w tym zakresie winy osoby trzeciej, za którą osoba ta ponosi odpowiedzialność. Należy zatem udowodnić, że nadzór był wykonywany z należytą starannością oraz z wykorzystaniem właściwych środków do zapobieżenia szkodzie, zabłąkaniu się lub ucieczce zwierzęcia. Osoba, która zwierzę chowa lub się nim posługuje ponosi odpowiedzialność za swoje zawinione zachowanie, jak również odpowiedzialność gwarancyjną, czyli odpowiedzialność na zasadzie ryzyka za cudze działanie zawinione. Przykładem może być odpowiedzialność rolnika za wypadek komunikacyjny spowodowany nagłym wtargnięciem na jezdnię drogi publicznej krowy, hodowanej w gospodarstwie rolnym, a znajdującej się pod nadzorem domownika.  

Paragraf drugi przywołanego przepisu zawiera niekorzystne uregulowanie dla chowającego zwierzę. Zgodnie z nim w sytuacji, gdy nie są spełnione przesłanki uzasadniające odpowiedzialność na zasadzie winy możliwa jest odpowiedzialność osoby, która zwierzę chowa lub się nim posługuje, oparta na zasadzie słuszności. Sytuacja taka może mieć miejsce przykładowo w przypadku znaczącej dysproporcji w sytuacji materialnej poszkodowanego oraz osoby, która zwierzę chowa lub się nim posługuje. Odpowiedzialność taka uzasadniona może być zasadami współżycia społecznego.   

Podkreślenia wymaga, iż omawiana odpowiedzialność dotyczy wyłącznie szkód wyrządzonych w wyniku samoistnego zachowania się zwierzęcia – podyktowanego własnym popędem. Zachowanie to musi być zatem spontaniczne, niezależne od dyspozycji wydawanych przez człowieka. Obejmuje ją jednak zachowanie się zwierzęcia sprzeczne z wolą kontrolującego go człowieka. 

Zgodnie z art. 50 ust. 1 ww. ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych z ubezpieczenia OC rolników przysługuje odszkodowanie, jeżeli rolnik, osoba pozostająca z nim we wspólnym gospodarstwie domowym lub osoba pracująca w jego gospodarstwie rolnym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z posiadaniem przez rolnika tego gospodarstwa rolnego szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia. W takim przypadku właściciel gospodarstwa i ubezpieczyciel, w którym miał wykupioną polisę OC rolników odpowiadają solidarnie. 

Ochroną nie jest objęty każdy rodzaj uszczerbku w dobrach osoby trzeciej wyrządzony przez rolnika czy osobę pracującą w jego gospodarstwie rolnym, czy też wynikłych z użycia zwierząt należących do rolnika. Powstanie szkody musi pozostawać w związku funkcjonalnym z posiadaniem gospodarstwa. W przypadku wyrządzenia szkody przez zwierzę używane poza gospodarstwem rolnym, w innych celach niż związane z prowadzeniem produkcji rolnej nie obejmuje jej ubezpieczenie OC rolników. Sytuacja taka ma miejsce w przypadku szkody wyrządzonej przez stanowiącego składnik gospodarstwa rolnego konia, wykorzystywanego poza tym gospodarstwem, w celach rekreacyjnych. 

Nie ulega wątpliwości, iż ubezpieczenie OC rolnika ma zastosowanie do szkód wyrządzonych przez zwierzęta gospodarskie – wskazane w art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o organizacji hodowli i rozrodzie zwierząt gospodarskich. Zalicza się do nich: 

  1. koniowate – zwierzęta gatunków: koń i osioł,
  2. bydło – zwierzęta gatunków: bydło domowe i bawoły,
  3. jeleniowate – zwierzęta z gatunków: jeleń szlachetny, jeleń sika i daniel utrzymywane w warunkach fermowych w celu pozyskania mięsa lub skór, jeżeli pochodzą z chowu lub hodowli zamkniętej, o których mowa w przepisach prawa łowieckiego, albo chowu lub hodowli fermowej,
  4. drób,
  5. świnie,
  6. owce,
  7. kozy,
  8. pszczołę miodną,
  9. zwierzęta futerkowe.

Do zwierząt gospodarskich nie jest zaliczany pies. Argument ten przywoływany był przez Sądy w sprawach, w których poszkodowani dochodzili naprawienia szkody od zakładów ubezpieczeń. Wówczas powództwa były oddalane. Przykładowo Sąd Apelacyjny w Lublinie w sprawie I ACa 656/14 wskazał, że ,,Skoro pies nie jest przez przepisy prawa wskazywany, jako zwierzę gospodarcze ani hodowlane należy dojść do wniosku, że jest to zwierzę domowe, które nie może poczytane za składnik posiadanego gospodarstwa rolnego.”

Jednoznacznie w tym zakresie wypowiedział się w przywołanej na wstępie uchwale Sąd Najwyższy. Zgodnie z nią „Przepis art. 50 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 2060 ze zm.) ma zastosowanie do szkód wyrządzonych przez psa wykorzystywanego przez rolnika użytkowo w gospodarstwie rolnym”.

W momencie przygotowywania niniejszej publikacji nie umieszczono na stronie Sądu Najwyższego uzasadnienia wyroku. Wydaje się, że za przyjęciem takiego stanowiska przesądziło przede wszystkim to, że pojęcie ,,zwierzę gospodarskie” w ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych nie występuje. Rzeczona ustawa nie nawiązuje oraz nie odsyła do pojęć i przepisów zawartych w ustawie o organizacji hodowli i rozrodzie zwierząt gospodarskich. W konsekwencji definicje zawarte w tym akcie normatywnym nie mogą mieć bezpośredniego przełożenia na zakres odpowiedzialności ubezpieczyciela. 

Wskazać również należy, iż pies wykorzystywany użytkowo przez rolnika jest elementem posiadanego przez niego gospodarstwa rolnego – jako inwentarz. W tym przypadku pies nie jest zwierzęciem domowym, chowanym dla przyjemności i towarzystwa, jak ma to zwykle miejsce w przypadku psów trzymanych w mieście. W gospodarstwie rolnym pies ma za zadanie zwiększenie bezpieczeństwa jego składników, które są narażone na kradzież. Niebezpieczeństwo występuje również ze strony drapieżników, dzikich zwierząt, które mogą polować na inwentarz żywy. Psy pomagają również w zaganianiu bydła. Posiadanie i wykorzystywanie psów w polskich gospodarstwach rolnych jest normą oraz niezbędną praktyką. Podkreślić należy, że pies wykorzystywany użytkowo w gospodarstwie rolnym jest zwierzęciem udomowionym, ale z uwagi na wskazaną wyżej funkcję nie jest zwierzęciem domowym. Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych nie zawiera pojęć zwierzęcia gospodarskiego, zwierzęcia domowego, wymaga jedynie aby szkoda powstała w związku z posiadaniem gospodarstwa.

W konsekwencji za szkody wyrządzone przez psa wykorzystywanego przez rolnika użytkowo w gospodarstwie rolnym odpowiada właściciel gospodarstwa i ubezpieczyciel, w którym miał wykupioną polisę OC rolników. Odpowiedzialność tych podmiotów nazywana jest solidarnością niewłaściwą [in solidum].

szkody wyrządzone przez zwierzęta

Oznaczone , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *